Tajemnice zimowego ogrodu

Kiedy na zewnątrz temperatura spada poniżej zera, a trawniki pokrywają się białym puchem, często zapominamy o pielęgnacji roślinności wokół domu. Jednak pewne prace są konieczne, byśmy mogli się cieszyć pięknym ogrodem o każdej porze roku.

Sekrety pielęgnacji

Zimą większość roślin w naszych ogrodach, np. kwiaty czy drzewa, przechodzi w stan uśpienia, co oznacza, że ich zapotrzebowanie na wodę i substancje odżywcze jest znacznie mniejsze. W mniejszości są z kolei drzewa iglaste, one bowiem potrzebują wody przez cały rok, a gdy zbyt zmarznięta ziemia utrudnia im ten naturalny proces, brązowieją im igły, są osłabione i narażone na choroby, bywa i tak, że obumierają. Warto mieć więc pod ręką konewkę i ruszyć roślinom zimozielonym z pomocą, ale w te dni, gdy temperatura jest na plusie. Jak je podlewać? Nie za często, ale za to obficie, dzięki czemu iglaki zaabsorbują sporą ilość wody, zanim nadejdzie kolejna fala mrozów. Jeśli gałęzie roślin aż uginają się od nadmiaru śniegu, powinniśmy go strząsnąć, dzięki czemu igły nie będą zamarzać.

Ochrona pod kontrolą

Worki jutowe, agrowłóknina, folia przepuszczająca wilgoć – metod na osłanianie roślin przed niekorzystnymi warunkami jest wiele, ale ważne, by zastosować je od listopada do grudnia, dzięki czemu ochronimy je przed mrozem, śniegiem czy silnym wiatrem. Z kolei w kolejnych miesiącach, kiedy zima rozgości się już na dobre, trzeba sprawdzać, jaki jest stan tych osłon, a ewentualne uszkodzenia niezwłocznie naprawić. Należy jeszcze wspomnieć o popularnym zabiegu bielenia drzew, który zapobiega pęknięciom, a w efekcie – przemarzaniom. Takie rany pojawiają się najczęściej wtedy, gdy temperatura w ciągu dnia i w nocy bardzo się waha. Wynika to z tego, że kora, która jest mocno nagrzana, szybko się schładza, a w konsekwencji pęka, robi się matowa i zaczyna oddzielać się od drewna. Jeśli jednak pomalujemy ją na biało, będzie odbijać promienie słoneczne, a co za tym idzie – nie będzie się nagrzewać. Kiedy wziąć wiaderko w dłoń? Najlepiej już na przełomie listopada i grudnia. Jeśli zajdzie taka potrzeba, proces można powtórzyć nawet trzy razy. Odpowiedni preparat można kupić w sklepie lub zrobić go samemu. Do koszyka należy dorzucić pędzel z miękkim włosiem i już można się zabierać do dzieła.

Ważna (s)trawa

Czy wiesz, że nie powinno się chodzić po świeżo zaśnieżonym trawniku? Wiąże się to z tym, że nasz ciężar sprawia, że wciskamy śnieg do ziemi, co powoduje, że rośliny mają ograniczony dostęp do powietrza (może wtedy powstać tzw. pleśń śniegowa), nie wspominając o tym, że je równocześnie niszczymy. Tak samo nie powinno się przerzucać śniegu ze ścieżki na trawnik podczas odśnieżania, może on się zniszczyć pod jego nadmiernym ciężarem. Czy usuwać śnieg z trawnika? Absolutnie nie, to dla niego naturalna ochrona przed mrozem. Można jedynie rozbić lodową skorupę, która pojawia się, gdy po chwilowym ociepleniu i związanych z nim roztopach mamy nagły przymrozek. Jak się okazuje, nie trzeba wiele, by zadbać o nasz przydomowy ogród, a odrobina naszego zaangażowania pozwoli nam cieszyć się piękną roślinnością już na wiosnę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.